Trener Tadeusz Foryś, Od Lat Zwolennik „Strefy”, Patrzył Na Te Propozycje Ze Zdziwieniem, Ale Pozostawał W Cieniu Czesława Kruga I Jeana Prouffa, Więc Milczał
Total Page:16
File Type:pdf, Size:1020Kb
Load more
Recommended publications
-
Koncewicz Ryszard
RYSZARD „Faja” KONCEWICZ (1911 – 2001) Notka biograficzna - wspomnienie Ryszard Koncewicz urodził się 12 kwietnia 1911r. we Lwowie na Łyczakowie, gdzie uczęszczał do szkoły powszechnej, a następnie do VI Gimnazjum Realnego, mieszczącego się przy ul. Św. Antoniego. Z nauką nie miał większych problemów, ale jak wielu chłopców w tym wieku każdą wolną chwilę poświęcał uprawianiu sportu, głównie piłki nożnej. Mając 16 lat potajemnie zapisał się do Klubu Sportowego „Lechia” Lwów. Potajemnie, gdyż władze szkolne nie zezwalały młodzieży uczestnictwa w rozgrywkach dorosłych. Od samego początku ten niski chłopak (ok. 165 cm wzrostu) wyróżniał się ogromną ruchliwością, sprytem i świetnym opanowaniem piłki. Mówiono o nim że: „ma oczy dookoła głowy”. Znakomicie dawał sobie radę z wyższymi i starszymi zawodnikami przeciwnych drużyn. Niestety jak u wielu młodych ludzi, jego świetnie rozwijająca się kariera sportowa została brutalnie przerwana w roku 1939 wybuchem II wojny światowej. Ryszard Koncewicz po zdaniu matury pracował w Lwowskiej Dyrekcji Poczt i Telegrafów. W ramach obowiązkowej służby wojskowej wstąpił na roczny kurs do Dywizyjnej Szkoły Podchorążych Rezerwy. Po ukończeniu tego kursu skierowany został do 40 Pułku Piechoty im. „Dzieci Lwowskich” na okresowe ćwiczenia, po odbyciu których w 1935 roku uzyskał stopień podporucznika rezerwy. W 1937 roku ożenił się z lwowianką Heleną Lachowicz. Młodzi małżonkowie zamieszkali przy ul. Zapolskiej 1. W sierpniu 1939 po ogłoszeniu mobilizacji Ryszard Koncewicz przybył do swojego 40 Pułku im. Dzieci Lwowskich, i tam mianowany został dowódcą plutonu w 8 Kompanii III Batalionu. Paradoksalnie dowódcą tej właśnie 8 Kompanii był por. Zdzisław Pacak – Kuźmirski, późniejszy – podobnie jak Ryszard Koncewicz - woldenberczyk i wręcz niezłomny organizator kilku ucieczek z Oflagu II C. -
Poprzeczka Postawiona Wysoko Czytaj Na Str
MIESIĘCZNIK INFORMACYJNY W NUMERZE: MAŁOPOLSKIEGO ZWIĄZKU PIŁKI NOŻNEJ • Obrachunki w Limanowej i Gorlicach listopad-grudzień 2017 nr 11-12 (152-153) • To wymyka się wyobraźni... • Gdy „Jaskółki” grały w II lidze… • W kierunku obszarów zaniedbanych • Kawał dobrej roboty • Całe życie w sporcie • Zanim zostaną Lewandowskimi Konferencja Kadry Trenersko-Instruktorskiej Małopolski Poprzeczka postawiona wysoko czytaj na str. 24-31 Komentarz Z góry zapowiadam, że to nie jest temat stricte lokalny, dotyczący problemu, z jakim stykamy się w Krakowie, czy szerzej: w Małopolsce… Od wielu lat, jakie dzielą nas od transformacji ustrojowej, narasta problem, o którym zaraz opowiem. Stał się stałym elementem naszej profesjonalnej piłki. Jest następstwem procesu oderwania wielkich (i nie tylko) klubów piłkarskich od wymion państwowego mecenatu. Mówimy „państwowego”, ale w obrębie tego pojęcia uwzględniamy sponsoring wielkich i małych zakładów pracy dowolnych branż, instytucje i służby mundurowe (wojsko, milicja i bezpieka), spółdzielcze organizacje wytwórcze i usługowe; w warunkach tzw. realnego socjalizmu tylko drobne fragmenty życia gospodarczego pozostawały w innej formule własnościowej. Zdecydowana większość najzwyczajniej BEZ URZĘDOWEGO OPTYMIZMU należy do pokolenia, które żyło z dnia na dzień, z sezonu na sezon, nie mając możliwości budo- wania kapitału zabezpieczającego. Dziś, kiedy niektórych dopadły choroby, skutki niepłaco- nych przez pracodawców klubowych składek ZUS-owskich, stali się pariasami w społeczeń- Interesowna stwie nastawionym na sukces materialny, co pogłębia ich niedolę. Wśród nich reprezen- tanci Polski wszystkich kategorii wiekowych, ligowcy z nieprzeciętnym stażem zawodni- czym… Jako twórcy chwalebnej przeszłości znieczulica? sportowej swoich klubów, niekiedy bez zmiany barw przez całą karierę zawodniczą, mają Teraz mamy ustawową konieczność zarzą- dotyczyła czasów sprzed 2003 roku, kiedy prawo liczyć na dowody wdzięczności z ich dzania zawodowym klubem przez spółkę machloje w piłce nie były ścigane. -
Le Regine D'europa
1966 LE REGINE D’EUROPA ALBANIA CAMPIONATO 17 NENTORI TIRANA ALBANIA COPPA PARTIZANI TIRANA AUSTRIA CAMPIONATO ADMIRA WIEN AUSTRIA COPPA ADMIRA WIEN BELGIO CAMPIONATO ANDERLECHT BRUXELLES BELGIO COPPA STANDARD LIEGI BULGARIA CAMPIONATO CSKA CHERVENO ZNAME SOFIA BULGARIA COPPA SLAVIA SOFIA CECOSLOVACCHIA CAMPIONATO DUKLA PRAHA CECOSLOVACCHIA COPPA DUKLA PRAHA CIPRO CAMPIONATO OMONOIA NICOSIA CIPRO COPPA APOLLON LIMASSOL DANIMARCA CAMPIONATO HVIDOVRE I.F. DANIMARCA COPPA AaB EIRE CAMPIONATO WATERFORD EIRE COPPA SHAMROCK ROVERS FAR OER CAMPIONATO K.I. FAR OER COPPA K.I. FINLANDIA CAMPIONATO KU.P.S. KUOPIO FINLANDIA COPPA H.J.K. HELSINKI FRANCIA CAMPIONATO F.C. NANTES FRANCIA COPPA R.C. STRASBOURG GALLES COPPA SWANSEA TOWN GERMANIA OVEST CAMPIONATO T.S.V. 1860 MUNCHEN GERMANIA OVEST COPPA BAYERN MUNCHEN GERMANIA EST CAMPIONATO F.C. VORWARTS BERLIN GERMANIA EST COPPA S.G. CHEMIE HALLE LEIPZIG GRECIA CAMPIONATO OLYMPIAKOS ATENAI GRECIA COPPA AEK INGHILTERRA CAMPIONATO F.C. LIVERPOOL INGHILTERRA COPPA EVERTON LIVERPOOL INGHILTERRA COPPA LEGA WEST BROMWICH ALBION IRLANDA CAMPIONATO LINFIELD F.C. BELFAST IRLANDA COPPA GLENTORAN BELFAST ISLANDA CAMPIONATO VALUR REYKJAVIK ISLANDA COPPA K.R. REYKJAVIK ITALIA CAMPIONATO F.C. INTERNAZIONALE MILANO ITALIA COPPA A.C. FIORENTINA JUGOSLAVIA CAMPIONATO VOJVODINA NOVI SAD JUGOSLAVIA COPPA O.F.K. BEOGRAD LUSSEMBURGO CAMPIONATO ARIS BONNEVOIE LUSSEMBURGO COPPA SPORA LUXEMBOURG MALTA CAMPIONATO SLIEMA WANDERERS MALTA COPPA SLIEMA WANDERERS NORVEGIA CAMPIONATO F.K. SKEID OSLO NORVEGIA COPPA FREDRIKSTAD OLANDA CAMPIONATO AJAX AMSTERDAM OLANDA COPPA SPARTA ROTTERDAM POLONIA CAMPIONATO GORNIK ZABRZE POLONIA COPPA CWKS LEGIA VARSAVIA PORTOGALLO CAMPIONATO SPORTING LISBOA PORTOGALLO COPPA S.C. BRAGA ROMANIA CAMPIONATO PETROLUL PLOIESTI ROMANIA COPPA STEAUA BUCAREST SCOZIA CAMPIONATO CELTIC GLASGOW SCOZIA COPPA RANGERS GLASGOW SCOZIA COPPA LEGA CELTIC GLASGOW SPAGNA CAMPIONATO ATLETICO MADRID SPAGNA COPPA REAL ZARAGOZA SVEZIA CAMPIONATO DJURGÅRDENS I.F. -
70Niezwykłych Historii Na 70-Lecie Pogoni Szczecin
Krzysztof Ufland Jakub Bohun Tomasz Smoter Jakub Żelepień 70niezwykłych historii na 70-lecie Pogoni Szczecin Szczecin 2018 Autorzy: Krzysztof Ufland, Jakub Bohun, Tomasz Smoter, Jakub Żelepień Projekt okładki: Michał Madej Redakcja: Krzysztof Ufland Korekta: Katarzyna Świerczyńska Współpraca historyczna: Michał Elmerych Skład: Rafał Remont (SITEPRESS) Druk: PRINT GROUP Sp. z o.o. Zdjęcia: Marek Biczyk, Wiola Ufland oraz archiwa prywatne Kazimierza Bieli, Adama Benesza, Zbigniewa Długosza, Roberta Dymkowskiego, Waldemara Jaskulskiego, Jana Juchy, Adama Kensego, Zbigniewa Kozłowskiego, Henry- ka Wawrowskiego, Christosa Mitsopoulosa, Jerzego Słowińskiego, Zbigniewa Wojdaka www.pogonszczecin.pl Copyright © Krzysztof Ufland, Jakub Bohun, Tomasz Smoter, Jakub Żelepień ISBN 978-83-951271-1-3 Wstęp Wielokrotnie zastanawiałem się, od jakich słów zacząć tę książkę. Z jednej strony chciałem, by wstęp był bardzo godny, jak przystało na pozycję wydaną z okazji 70-lecia największego klubu sportowego na Pomorzu Zachodnim, z drugiej zależało mi na tym, by oddawał charakter samej książki. A ta jest zu- pełnie inna, niż wszystkie dotychczasowe tytuły o Pogoni Szczecin. Nie było ich znowu wiele, ale przeważnie zajmowały się klubem w ujęciu historycznym i statystycznym. Kolejne karty zawierają żywe słowo. Oddaliśmy głos bohaterom wielu lat. Chcieliśmy, by opowiedzieli o Dumie Pomorza ze swojej perspektywy. O tym, jaki obraz Pogoni Szczecin mają zapisany w swojej głowie. Naszym zadaniem nie była weryfikacja wypowiedzi naszych bohaterów, nie jesteśmy przecież sę- dziami historii. Może zatem zdarzyć się tak, że traficie na tę samą historię opo- wiadaną przez różne osoby i… jej wersje będą inne. Czas robi swoje, dlatego tym bardziej zależało nam, by przynajmniej urywek ciekawych wspomnień zapisać na stałe. Po to, by za kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat ktoś mógł przeczytać naszą książkę i dowiedzieć się, czym dla wielu ludzi była przez pokolenia Pogoń. -
Oślizło I Jarosik Tańczą Kankana
JERZY LECHOWSKI SWIADEK´ KORONNY OŚLIZŁO I JAROSIK TAŃCZĄ KANKANA My, Polacy zawsze jesteśmy skorzy „do tańca i różańca”, więc i na deskach Follies Bergers pokazaliśmy, co potrafimy. Na scenę, wytypowani przez kolegów, zgrabnie wskoczyli Stanisław Oślizło i Andrzej Jarosik. Elegancko ukłonili się widowni, ucałowali dłoń konferansjerki, wybrali mocno wymalowane dziewczyny i dawaj w pląsy. Okazali się tu autentycznymi mistrzami. Daleko za nimi uplaso- wali się jakiś przystojny Austriak i wysoki Amerykanin. Szarmanckich Polaków zaproszono więc do wspólnego kankana. To już wyższa szkoła jazdy, ale Staszek i Andrzej wyrzucali nogi w górę, niemal z taką samą gracją, jak dziewczęta z rewii. Finalny rozkrok też udany. Podziwiali i klaskali wszyscy, cała sala była z nami... Oślizło wygrał jeszcze jeden konkurs. Mistrzyni ceremonii nie wychodzi- ła z podziwu: – O la la la!... Ten Polak całuje jeszcze lepiej, niż nasz Alain Delon!... Czy równie wspaniale umie grać w piłkę? – Tak! – chórem odpowiedzieli wszyscy Polacy. – Więc dlaczego jego drużyna przegrała wczoraj z Francją na Parc des Prin- ces?... W kraju występami swoich mężów w Follies Bergeres zainteresowały się żony. Do redakcji zadzwoniła Barbara Jarosikowa: – Niech pan powie coś więcej o tych tańcach i konkursach w Paryżu... Czy mój Andrzej też całował Francuzki?... Po przegranej z Francją odżyła dyskusja wokół selekcji. Goniono w pięt- kę, zmieniano poglądy częściej, niż rękawiczki. Znowu kluczowo między „ko- misją selekcyjną”, a „samodzielnym selekcjonerem” i tak w kółko Macieju, bez wyobraźni i jednoznacznego stanowiska. Na Parc des Princes znowu nie wypa- lił pomysł z trójosobowym kapitanatem. Nie czekano więc do zakończenia eli- 206 JERZY LECHOWSKI SWIADEK´ KORONNY minacji i już po pierwszej wpadce podziękowano Nowakowi, Brzeżańczykowi i Górskiemu. -
Reakcja Środowiska W Tej Sprawie Była Ambiwalentna. Ta Dwojakość
JERZY LECHOWSKI SWIADEK´ KORONNY Reakcja środowiska w tej sprawie była ambiwalentna. Ta dwojakość uczuć z jednej strony wynikała z programowej niechęci do działań PZPN ograni- czających zachowania naganne w klubach, zaś z drugiej – do zadowolenia, że jednak nie tylko i nie zawsze „ryba psuje się od głowy”. Wyraźnie kłóciło się z praktykami pana Jana Tomaszewskiego, który na PZPN wyładowywał swo- je frustracje i jego kosztem usiłował zbić własny kapitał społeczny. Ochoczo wtórowała mu imienniczka z Jaworzna. Michał Listkiewicz nie miał tu żad- nych wątpliwości: ... „Pani mecenas w „aferze barażowej” wykorzystuje, niestety – piłkę noż- ną do prowadzenia własnej kariery zawodowej... Wprowadziła sporo zamiesza- nia w środowisku piłkarskim. To pewien ogólniejszy problem. Dla wielu praw- ników futbol jest „czarną magią”... Myślę, że pani Tomaszewskiej przydałaby się praktyka w jednym z wydziałów Związku. Wtedy przekonałaby się, że nasz fut- bol nie jest „siedliskiem zła”, skupiającym „czarne charaktery”. Prezes realizując ten nieco szokujący pomysł, w pierwszej kolejności przy- wrócił do łask Jana Tomaszewskiego. Widać naiwnie sądził, że na jednym ogniu zdoła upiec dwie pieczenie: odwieść „Tomka” od schizofrenicznych pomysłów ciągłego oblewania PZPN pomyjami oraz znaleźć w nim wreszcie kompetentne- go doradcę i wiernego sojusznika w walce z korupcją. Może to przekona opinię publiczną, że ligowe afery rodzą się nie przy ulicy Miodowej w Warszawie, lecz daleko poza jej granicami. Ja też na łamach „Polskiej Piłki” zabrałem głos w tej przykrej materii skrojonej przez Jaworzno i Nowy Dwór Mazowiecki. ... Biedna jest ta nasza liga piłkarska. Już swój „poród” w latach dwudzie- stych przeżywała w atmosferze skandalu, protestów i rezygnacji. A kiedy dwa- dzieścia lat później ekstraklasę reaktywowano, to też w klimacie sporów poli- tycznych, doktrynalnego spojrzenia na jej funkcje społeczne i „burżuazyjny ro- dowód”. -
Pzpn Polski Związek Piłki Nożnej
za okres od 18.10.2013 PZPN POLSKI ZWIĄZEK PIŁKI NOŻNEJ ZBIGNIEW BOH !U PREZES J M BEDNAREK MAREK KOŹMIŃSKI CEZARy KULESZA EUGENIUSZ NOWAK ANDRZEJ PADEWSKI WEEPREZES WEEPREZES W KEPRE2L5 WEEPREZES WICEPREZES i ł pKtaijtiw] anotuHego 4 9 ^rtM nwiych [fe pŁłitW tl d t etg giogqjpxHiat$owjcłi 49 . T io f in e jn f ^ H u iu h w ic iu ZHCHHiriuniiK wec^ h j iH e ih m w j o k c f c t u b u * h lu iH H s e m h u h t k u iu aosuwuuirczn SEIKTJIBZBE1EUUIY CZUBEK MK1IJM EZUHEIl U U J |H I CZUBEK Z H Z 4 H CZUJKI Z H Z jp i J2UBIK ZBBZ^BU CZUBEK 7 iS 2 3 f» HIBDSUWHIlWDWIltl H B S U * MICHALSKI OTimraiimsc IUimKHU|Cn!ll JUUBTJBtSI f*W IL WOJTIU cnomzinziiiH K U lU U IS ip c z u b e k o u iz iin COOKU U K ltft D U K E ! ZMZJJJH COOKU UKOP* PZPN POLSKI ZWIĄZEK PIŁKI NOŻNEJ SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI ZARZĄDO SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI KOMISJI REWIZYJNEJ za okres od 18 października 2019 do 31 sierpnia 2020 Łączy m spiłfa SPRAWOZDANIE Z DZiAŁALNOŚCi ZARZĄDU i KOMiSJi REWiZYJNEJ ZA OKRES OD 18.10.2019 DO 31.08.2020 4 polski związek piłki nożnej Ł ą cz y m s p iłk ą w b j SZANOWNI PAŃSTWO, ™ KOLEŻANKI I KOLEDZY DELEGACI Mija kolejny, czwarty już rok kadencji władz statutowych wybranych przez Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Polskiego Związku Piłki Nożnej. Z pewnością ostatni okres był - i nadal zresztą jest - dla kk nas wszystkich specyficzny i najtrudniejszy. -
95102-Gpr01-24-Kwiecien-2021.Pdf
MIEJSKI I POWIATOWY MIESIĘCZNIK Już od SPOŁECZNO, KULTURALNO, 900 zł/mies. Lokale biurowe do wynajęcia, INFORMACYJNY - TYTUŁ ISTNIEJE Pruszków, ul. Kościuszki 28, GŁOS OD 1919 ROKU powierzchnie od 11 do 20 m2, za lokal!!! PRUSZKOWA Tel.: +48 518 907 218 (316) Rok XXVII Nr 04 - 1 KWIETNIA 2021 CENA 50 gr w tym 8% VAT www.gpr24.pl [email protected] PR 11353 ISSN 1897-8789 SOKRATES POLSKIEJ PIŁKI „Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe” – Kazimierz Górski Szczegóły na s. 18-21 Zapraszamy! Foto - Internet Foto Czytaj s. 22 Szukaj s. 23 Szukaj s. 5 REKLAMA 2 GŁOS PRUSZKOWA NR 04/2021 www.gpr24.pl Felieton Maciej Bugajak - Z pamięci najemnika (48) „Wesołego Jajka!” niętą parą, której nie znałem. Zadzwoniłem kiem robię się coraz bardziej narzekający. I zmienili oprawę graficzną, dodali trochę no- Maciej Bugajak - operator filmowy, publicysta do firmy Empik, miła pani przeprosiła mnie za znalazłem nawet bratnią duszę, która też lubi winek, wśród nich niewiele mi mówiące dane Foto - autor niedogodności i zapewniła, że pojawi się ku- ponarzekać. o prędkości zawodników po 20 metrach zjaz- rier aby odebrać źle zaadresowaną przesyłkę. Ostatnio podpadł tej bratniej duszy nasz du, wysokości lotu nad zeskokiem i prędkości Spytałem, czy mam wydrukować jakąś etykie- wspólnie nielubiany pan Babiarz. Ja go nie na przyziemieniu. Te dane są na tyle chyba tę ale zostałem zapewniony, że wszystko zo- znoszę, z tym przeciąganiem samogłosek, on nieistotne dla oceny samego skoku, że zostały stanie ogarnięte przez Empik. Kurier pojawił nie powie zawody tylko zawooody itd. W do- całkowicie zignorowane przez komentatorów Mój przyjaciel Maxim, An- się ale nie skontaktował się telefonicznie, a datku nie zna poprawnej wymowy w języku Eurosportu. -
Mój Udział W Redagowaniu Tych Próśb I Skarg Był Znaczący. Do
JERZY LECHOWSKI SWIADEK´ KORONNY Mój udział w redagowaniu tych próśb i skarg był znaczący. Do rangi sym- bolu w tym szkodliwym sporze urosła przede wszystkim prośbą Prezesa Ho- norowego PZPN, Kazimierza Górskiego skierowana do prezydenta Aleksan- dra Kwaśniewskiego. Nestor polskich trenerów i działaczy od początku trzymał stronę Związku. Wyraził nadzieję, że wszystkie problemy paraliżujące statuto- wą działalność PZPN zostaną wkrótce rozwiązane zgodnie z literą prawa i do- brymi obyczajami. W prośbach adresowanych do władz Rzeczypospolitej infor- mowaliśmy, że decyzje prezesa UKFiT naruszają Statut FIFA i mogą doprowa- dzić do pozbawienia PZPN członkostwa w międzynarodowych organizacjach piłkarskich, a w ślad za tym do wykluczenia polskich drużyn reprezentacyjnych i klubowych z rozgrywek organizowanych przez FIFA i UEFA. Bezzasadność sankcji nałożonych przez UKFiT na PZPN i jego kierow- nictwo uznała też Sejmowa Komisja Kultury Fizycznej i Turystyki. Zobowiąza- ła prezesa UKFiT do ponownego rozpatrzenia wszystkich decyzji, na mocy któ- rych Urząd zawiesił w czynnościach 33 członków zarządu PZPN. Z dokumen- tów przedłożonych w Sejmie przez środowisko piłkarskie jednoznacznie wynika- ło, że prezes UKFiT działał niezgodnie z normami prawa wewnętrznego i mię- dzynarodowego. Na Świętokrzyskiej zbyto to milczeniem: – Ty sobie mów, a ja będę zdrów... Spotęgowano nagonkę na PZPN. W Aleje Ujazdowskie nasłano kuratora Wiesława Pakocę w towarzystwie dyrektora Jerzego Staronia (w cza- sach Łazarka kierownika reprezentacji); usiłowali „przejąć władzę”. W wyniku zdecydowanej interwencji Zdzisława Kręciny i Edmunda Zientary nie proszeni goście opuścili siedzibę Związku. Nie na długo. Ówczesna minister sprawiedliwości Hanna Suchocka zapre- zentowała w toczonej wojnie wykładnię prawną podważającą opinię Sądu Woje- wódzkiego w Warszawie. W efekcie zachęcony tą decyzją Wiesław Pakoca pod- jął kolejną próbę „zadomowienia się” w PZPN. -
Ile Dostali Nauczyciele?
NOWE ŻYCIE PABIANIC 15.10.2019 r. Ile dostali 1 nauczyciele? www.nowezyciepabianic.pl nr 41 15.10.2019r. rok 30/1497 Cena: 2,80 zł (w tym 8% VAT) PiS GÓRĄ! NIE MAMY POSŁA, ale mamy senatora (str. 5) Piraci szaleją! (str. 11) ISSN 1231-4218 2 FOTORETROSPEKCJE NOWE ŻYCIE PABIANIC 15.10.2019 r. 27 września 30 września W Szkole Podstawowej nr 3 odbył się konkurs dla uczniów szkół podstawowych Przy ul. Towarowej w Ksawerowie, na terenie ŁSSE, rozpoczęły się prace budow- „Był taki Wrzesień…”. Zorganizowany dla upamiętnienia 80. rocznicy wybuchu lane. W nowoczesnej fabryce mają powstawać wyświetlacze HUD, czyli cyfrowe i II wojny światowej. Organizatorkami konkursu były nauczycielki historii Jolanta analogowe wskaźniki do samochodów i motocykli. Firma Nippon Seiki jest bezpo- Marczuk i Edyta Saleta-Antol. W szranki stanęło 26 uczniów z 8 pabianickich średnim dostawcą dla producentów marek: Porsche, BMW, Daimler, Audi czy Ja- szkół. Rywalizacja była bardzo wyrównana, a zwycięzcami zostali: I miejsce - guar i Land Rover. Fabryka w Ksawerowie będzie pierwszą inwestycją produkcyjną Wojciech Białek, II miejsce - Paweł Matusiak, III miejsce - Dominik Michalecki. koncernu w Polsce. W nowym zakładzie zatrudnienie znajdzie co najmniej 80 osób. foto: szkoła foto: UG 4 października 7 października Rozpoczął się remont wszystkich alejek w parku Jordanowskim przy ul. Zielo- Uniwersytet III Wieku zainaugurował nowy rok akademicki. W MOK-u pojawiło nej (prawie 1460 m2). W ramach prac usunięta będzie stara nawierzchnia z płyt się wielu studentów i zaproszonych gości, których przywitała prezes Ewa Wadow- chodnikowych lub betonowej kostki brukowej wraz z obrzeżami i położona nowa ska-Filarska. Uniwersytet liczy 310 słuchaczy. -
Górnośląski Okręg Piłkarski Z Andrzejem Gowarzewskim Rozmawia Adam Dziurok Archiwum Andrzeja Gowarzewskiegoarchiwum
Archiwum Andrzeja GowarzewskiegoArchiwum Czterej Ślązacy – Gerard Cieślik z Hajduk Wielkich, Stefan Florenski z Sośnicy, Henryk Szymborski z Małej Dąbrówki oraz Marceli Strzykalski z Nowego Bytomia w kadrze przed meczem z Węgrami na Stadionie Śląskim, wrzesień 1958 r. Górnośląski OkręG Piłkarski z Andrzejem GowarzewskiM rozmawia adam dziurok Archiwum Andrzeja GowarzewskiegoArchiwum Otwarcie stadionu Ruchu w Hajdukach Wielkich – z prawej protektor budowy największego wówczas w Polsce obiektu – wojewoda Michał Grażyński, z lewej insp. Janek, wiceprezes Ruchu. 29 IX 1935 r. Adam Dziurok: Tradycja gry w piłkę nożną na powstawały początkowo na apel Polskiego Górnym Śląsku sięga początku XX w. Jaki był ten Komisariatu Plebiscytowego Korfantego. Tam pionierski okres i czy piłka nożna szybko zyskała działał Maksymilian Wilimowski – nazwisko tutaj zwolenników? znane w piłce, chociaż ten, o którym mówię, nie miał nic wspólnego z piłkarzem. Był to Andrzej Gowarzewski: Futbol jest brytyjskim wykształcony w świecie człowiek, który zaj- wynalazkiem, a początki zorganizowanej mował się propagowaniem ruchu sportowego. gry sportowej na Wyspach sięgają połowy Kluby, które powstawały na apel Komisariatu, XIX stulecia. Na Śląsku pojawił się pół wieku przywoływały polskie tradycje na Śląsku i po- później, także z inspiracji brytyjskiej. Wkrót- przez nazwy, jak Polonia czy Poniatowski, sta- ce większe były w tym regionie, ze względu wały się nośnikiem tradycji i kultury polskiej. na sąsiedztwo i na odległość dzielącą nas od W 1925 r. władze państwowe doprowadziły do Wysp, wpływy niemieckie. Na Śląsku, blisko likwidacji niemieckich struktur sportowych. naszych okolic, był to Racibórz w 1903 r., Organizacja, zgodnie z zaleceniami FIFA, była a dwa, trzy lata później Katowice, które wyłącznie państwowa i była to organizacja obok organizacji gimnastyczno-społecznych, polska. -
Mecz Z Reprezentacją ZSRS W 1957 R
20 piłka nożna i polityka „Dokopać Ruskim” Mariusz Żuławnik W niedzielę 20 października 1957 roku reprezentacja Polski rozegrała mecz, który przeszedł do historii polskiej piłki nożnej. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie biało-czerwoni w pięknym stylu pokonali kadrę narodową ZSRR 2:1. To sensacyjne zwycięstwo odbiło się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale w całej sportowej Europie. ecz Polska–ZSRR – jesz- cze przed pierwszym gwizdkiem sędziego określany mianem hi- Mstorycznego – rozegrano podczas eli- minacji do mistrzostw świata w piłce nożnej, które miały się odbyć w Szwecji w roku 1958. Polska znalazła się w gru- pie z Finlandią i swoim wschodnim są- Ð Nawet Lew Jaszyn, znakomity radziecki siadem. Walkę o piłkarski Puchar Świa- bramkarz, nie był w stanie zatrzymać świetnie ta rozpoczęła 23 czerwca 1957 roku od PRZEGLĄD SPORTOWY nr 162/1957 nr SPORTOWY PRZEGLĄD grających Polaków spotkania z Rosjanami. Niestety, nasi piłkarze nie sprostali zadaniu i na stadio- nie na Łużnikach w Moskwie ulegli go- spodarzom 0:3. Szanse na zwycięstwo Polaków w meczu rewanżowym były zatem niewielkie. Tym bardziej że dwa miesiące wcześniej piłkarze prowadzeni przez Gawriła Kaczalina strzelili Finom aż dziesięć bramek, nie tracąc przy tym ani jednej. Reprezentacja Związku Ra- dzieckiego uchodziła zresztą za jedną z najlepszych na świecie; rok wcześniej zdobyła złoto na Igrzyskach Olimpij- skich w Melbourne. W swojej drużynie miała kilku wyśmienitych zawodników, w tym światowej klasy bramkarza, le- gendarnego Lwa Jaszyna, nazywanego przez wszystkich „Czarną Panterą”. Mecze z ZSRR rozegrano w rocznice wydarzeń politycznych przełomowych w dziejach Polski. Spotkanie w Moskwie odbyło się rok po krwawym stłumieniu przez wojsko i milicję strajku generalne- go i masowych demonstracji ulicznych w Poznaniu, mecz rewanżowy zaś rów- no dwanaście miesięcy po obradach VIII Ð Polska prasa z entuzjazmem pisała o wspaniałym Plenum KC PZPR.